Budownictwo

Gdzie zamontować pompę ciepła?

Zdecydowałeś się na pompę ciepła w Twoim domu? Doskonale! Wkrótce zobaczysz, ile korzyści dla portfela i środowiska niesie za sobą to rozwiązanie. Jednak jeśli zastanawiasz się, gdzie wstawić pompę ciepła i czy Twój dom to odpowiednie miejsce na ten system grzewczy, spieszymy z odpowiedzią. Zapraszamy do czytania!

Pod względem miejsca montażu do wyboru masz dwa rodzaje pompy ciepła: wewnętrzna i zewnętrzna. Dowiedz się czym charakteryzują się obie z nich.

Pompa ciepła zewnętrzna

Zewnętrzna pompa ciepła jest też najczęściej tą gruntową lub powietrzną, bo to właśnie z zewnątrz najlepiej odbiera te źródła energii. Położenie poza domem możliwe jest dzięki mocnej obudowie stworzonej z metalu zabezpieczonego specjalną powłoką ochronną. Takie rozwiązanie gwarantuje wysoką odporność na niekorzystne warunki atmosferyczne, np. śnieg, deszcz i wiatr. Gdzie wstawić taką pompę ciepła? Najlepszą opcją będzie umieszczenie jej przy ścianie zewnętrznej, ponieważ umożliwia to najlepsze połączenie z instalacją dolnego źródła. Należy przy tym pamiętać o minimalnej odległości od budynku, która, w zależności od zaleceń producenta, wynosi od 30 cm do 1,5 m. Pompa ciepła nie może sąsiadować bezpośrednio z roślinnością znajdującą się wokół domu, a jej część zwana wyrzutnią nie powinna być skierowana na ściany budynku, które mogłyby ulec zawilgoceniu.

Pompa ciepła wewnętrzna

Wewnętrzne pompy ciepła przypominają z wyglądu niewielką lodówkę. Najlepiej, gdy pompa ciepła współpracuje jedynie z ogrzewaniem płaszczyznowym – wówczas wymaga mniej wolnej powierzchni. W przypadku połączenia z klasycznymi grzejnikami niezbędne będzie wygospodarowanie dodatkowego miejsca na osobną pompę obiegową oraz zbiornik buforowy. Trzeba również pamiętać, że pompy ciepła, choć nie są zbyt hałaśliwymi urządzeniami (40-60 dB), to jednak mogą przeszkadzać, np. w skupieniu się podczas nauki lub pracy. Z tego względu najlepiej jest wybrać lokalizację oddaloną od sypialni, pokoju dziecięcego czy gabinetu. Dobrze jest ją po prostu nieco „ukryć”.